Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wędliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wędliny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 maja 2015

Rolada boczkowa z czosnkiem

Czasami, niektóre dania nie są może najzdrowsze, ale ich smak i zapach kojarzą się z domem rodzinnym i znakomicie wynagradzają dodatkowy wysiłek, żeby spalić potem te nadliczbowe kalorie. A jeśli pamiętamy, że wszystko jest dla ludzi, tylko należy używać z umiarem, to nawet taki zapiekany boczek z czosnkiem z dodatkiem ogórka kiszonego jest super smakołykiem. I jak to jest ze smakołykami, tylko raz na jakiś czas, a smak pamięta się długo.


Składniki:
  • boczek, ok 1 kg
  • sól, pieprz, do smaku
  • 3-4 duże ząbki czosnku
Sposób przygotowania:
Płat boczku przyprawiamy solidnie solą i pieprzem oraz nacieramy czosnkiem, posiekanym lub przeciśniętym przez praskę. Rolujemy całość, formując roladę i owijamy całość nicią (może być zwykła, grubsza biała nić, szpagat..). Pieczemy całość w temp. ok 200 stopni przez godzinę (ewentualnie kilka minut dłużej nie zaszkodzi, zwłaszcza jeśli mamy troszkę ponad kilogram boczku). Ja piekłam w rękawie do pieczenia, więc całość nie ulega przesuszeniu. Z kolei pieczenie w otwartym naczyniu nada boczkowi chrupiącą skórkę. Po upieczeniu i wystudzeniu, odsączamy wytopiony sos z tłuszczem, a potem najlepiej wstawić na noc do lodówki. Rano można kroić w plasterki, podawać z pieczywem, najlepiej w towarzystwie kwaszonych ogórków.


wtorek, 7 kwietnia 2015

Najprostszy schab do kanapek

Pisałam już, że czasem najlepiej jest upiec kawałek schabu, zamiast wędliny do kanapek. Stosuję różne modyfikacje, czasem z miodem i musztardą, czasem z ketchupem, ale dzisiaj chcę pokazać, że czasem najprostsza wersja może być tak samo smaczna.



Składniki

  • ok. 1.5 kg schabu
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek, lubczyk, ew. koperek, natka pietruszki, ja używam własnej suszonej
Sposób wykonania
Mieszamy przyprawy i smarujemy cały schab, wkładamy do rękawa i pieczemy ok 1,5 h w temperaturze 200ºC. Zostawiamy do ostygnięcia, a potem na parę godzin w lodówce, żeby łatwiej się kroił. Podawać na zimno do pieczywa.



Prawda, że proste, ale smaczne! Pozdrawiam i życzę udanego pieczenia.





sobota, 12 kwietnia 2014

Pieczony schab na chrzanie

Nie jest mi łatwo dogodzić, jeśli chodzi o wędliny. Nie to, żebym była strasznie wybredna, albo strasznie mięsożerna. Owszem, czasami mam na nie ochotę, ale większość z tego co można nabyć, zdecydowanie nie zachęca do konsumpcji. A jak jeszcze poczyta się to co jest napisane na etykietach produktów, nawet tych niby renomowanych, tak, tak, czytam, jeśli tylko jest taka możliwość... to naprawdę lepiej zostać przy dżemikach, oczywiście własnej roboty. Ale o tym to już innym razem.
Tym sposobem uruchomiłam własną inwencję, bo nie inspirowałam się żadnymi gotowymi przepisami i stworzyłam własny przepis na pieczony schab podawany na zimno. Stosuję różne modyfikacje, a że czas Wielkanocy blisko, to tym razem z schab z chrzanem.





Składniki
  • ok. 1.5 kg schabu
  • 3 łyżki miodu
  • 3 łyżki tartego chrzanu
  • sól, pieprz do smaku
Sposób wykonania
Mieszamy przyprawy, miód i chrzan. Smarujemy masą cały schab, wkładamy do rękawa i pieczemy ok 1,5 h w temperaturze 200ºC. Zostawiamy do ostygnięcia, a potem na parę godzin w lodówce, żeby łatwiej się kroił. Podawać na zimno do pieczywa.


Oczywiście ilość schabu zależy od Was i Waszych potrzeb. Trzeba tylko pamiętać, że na każdy  kilogram mięsa przypada jedna godzina pieczenia. Ja używam miodu naturalnego, w tym przypadku był to miód wielokwiatowy. Chrzan pochodzi po prostu ze słoiczka zakupionego w sklepie. Nie podaję marki, żeby nie uprawiać kryptoreklamy, ale uwaga na zawartość. Znowu czytamy etykietki i wybieramy z najwyższą zawartością chrzanu i jeśli możliwe bez konserwantów.

                                                                                                               Smacznego!