Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czosnek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czosnek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 maja 2015

Rolada boczkowa z czosnkiem

Czasami, niektóre dania nie są może najzdrowsze, ale ich smak i zapach kojarzą się z domem rodzinnym i znakomicie wynagradzają dodatkowy wysiłek, żeby spalić potem te nadliczbowe kalorie. A jeśli pamiętamy, że wszystko jest dla ludzi, tylko należy używać z umiarem, to nawet taki zapiekany boczek z czosnkiem z dodatkiem ogórka kiszonego jest super smakołykiem. I jak to jest ze smakołykami, tylko raz na jakiś czas, a smak pamięta się długo.


Składniki:
  • boczek, ok 1 kg
  • sól, pieprz, do smaku
  • 3-4 duże ząbki czosnku
Sposób przygotowania:
Płat boczku przyprawiamy solidnie solą i pieprzem oraz nacieramy czosnkiem, posiekanym lub przeciśniętym przez praskę. Rolujemy całość, formując roladę i owijamy całość nicią (może być zwykła, grubsza biała nić, szpagat..). Pieczemy całość w temp. ok 200 stopni przez godzinę (ewentualnie kilka minut dłużej nie zaszkodzi, zwłaszcza jeśli mamy troszkę ponad kilogram boczku). Ja piekłam w rękawie do pieczenia, więc całość nie ulega przesuszeniu. Z kolei pieczenie w otwartym naczyniu nada boczkowi chrupiącą skórkę. Po upieczeniu i wystudzeniu, odsączamy wytopiony sos z tłuszczem, a potem najlepiej wstawić na noc do lodówki. Rano można kroić w plasterki, podawać z pieczywem, najlepiej w towarzystwie kwaszonych ogórków.


wtorek, 29 kwietnia 2014

Zupa pomidorowa z czosnkiem / Tomato soup with garlic

Trochę czasu od świąt już minęło, majówka za pasem, a ja usiłuję ogarnąć tysiąc spraw na raz. A to przez to wszystko, że doba nie chce być ani trochę dłuższa.
Brak wpisów nie oznacza, że nic się na blogu nie działo. Oj działo się, działo... Chciałam, żeby było ładniej, czytelniej, wygodniej dla Was, bo po to jest właśnie ten blog. No i co? Okazało się, że wstawienie jednego gadżetu ( o podobnego do tego "ZOBACZ RÓWNIEŻ / SEE MORE"), co to miało być pyk i już, zajęło mi znacznie więcej czasu. I nie tylko mnie, nawet Męża wciągnęłam w rozgryzanie problemu. No i nadal nie wiem, dlaczego u mnie nie działa, a na innych komputerach tak. Przy okazji dziękuję bardzo autorowi/autorom tego bloga, bo dzięki nim mogę się cieszyć tym co chciałam. Może kiedyś jeszcze wrócę do tego tematu, jak właściwi panowie ponaprawiają co trzeba w Javie. Mam nadzieję, że zmiany się Wam podobają, te moje na blogu, oczywiście.

Dzisiaj zamierzam pokazać Wam prostą zupkę, którą łatwo ugotować. Przepis ten przydatny jest teraz, kiedy zapasy w zamrażarce na wyczerpaniu, a jeszcze nie ma, albo dopiero są pierwsze nowalijki. Nawiasem mówiąc, ja tym pierwszym zwiastunom warzywno-owocowym nigdy nie dowierzam (może niesłusznie), zwłaszcza, że mam małe dzieciaki w domu. A zupki to głównie dla nich się gotują.


Składniki:
Nie podaję dokładnych ilości, bo przecież każdy z nas ma trochę inne preferencje co do gęstości zupy, a i warzywa i puszki są różnej wielkości. a przecież żadna/żaden z nas nie waży, nie mierzy wszystkiego . A co do wywaru rosołowego to temat chyba na oddzielny post i to wkrótce.
  • wywar rosołowy
  • marchewka z rosołu / ew. marchewka (ilość zależy od wielkości i potrzeb)
  • przecier pomidorowy
  • czosnek 2, 3 ząbki
  • makaron wg potrzeb
  • można dodać czerwonej fasoli konserwowej
Sposób wykonania

Zagotować delikatnie wywar rosołowy, dodając sprasowane/posiekane ząbki czosnku i przecier pomidorowy. Pokroić marchewkę z rosołu, ew. pokroić surową marchew w kostkę i poddusić z niewielką ilością masła i dodać do wywaru. Dodać ew. czerwoną fasolę konserwową. Ugotować oddzielnie makaron wg przepisu, a ilość wg potrzeb. Podawać z dodatkiem posiekanej pietruszki, ew. kefiru.

Obiecywałam, że będzie prosto ;). Oczywiście, w "sezonie pomidorowym" można dodać zamiast przecieru pomidory. Trzeba pamiętać jedynie o nieco dłuższym gotowaniu, jeśli dajemy je w cząstkach, aby lekko się rozpadały. Można też je po prostu zmiksować i dodać do wywaru.

                                                                                                           Smacznego!