Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 maja 2015

Tort bananowy

Tak się składa, że dla mojej rodzinki trzeba w krótkim czasie przygotować więcej niż jeden tort. Szukam więc ciągle pomysłów i inspiracji, żeby każdy był oryginalny. Tym razem przygotowałam tort z kremem bananowym. A za pomysł na krem jestem gorąco wdzięczna autorce postu.



Składniki
na biszkopt
na krem
  • 3 większe banany, dojrzałe, ale nie przejrzałe
  • sok z 1/2 dużej cytryny
  • 200 g masła
  • 3/4 szklanki cukru pudru
dodatkowo
  • słoiczek dżemu, najlepiej wiśniowy lub inny kwaskowy
  • 2/3 szklanki herbaty/kawy plus odrobina dobrego alkoholu (ja używam np. rumu lub koniaku)
  •  ew. owoce do dekoracji tortu; jeśli będą to banany to należy skropić je sokiem z cytryny

Przygotowanie
Pieczemy biszkopt wg podanego przepisu, najlepiej dzień wcześniej. Następnego dnia kroimy biszkopt na 1-2 warstwy i nasączamy mieszanką herbaty/kawy z alkoholem. Przygotowujemy krem. Obrane banany dzielimy na kawałki i miksujemy z sokiem z cytryny. Ucieramy masło z cukrem na puszystą masę i dodajemy powoli masę bananową. Na dolną warstwę tortu wykładamy dżem, a potem krem bananowy, przykrywamy następną warstwą biszkoptu, nakładamy jeśli trzeba kolejną część kremu. Wierzch i boki ozdabiamy kremem i ew. owocami. Mnie podobała się prostota, więc z nich zrezygnowałam.


sobota, 22 listopada 2014

Tort architekta

Trochę rzadziej ostatnio się z Wami spotykam, bo jakiś taki ten miesiąc zabiegany. Dodatkowo aura nie sprzyja zdjęciom, więc część z nich nie nadaje się do publikacji, zwłaszcza, że za dużo czasu nie mogę poświęcić właściwej aranżacji. A jak wszyscy wiemy, jemy również oczami, więc przepis bez zdjęcia jest jednak trochę wybrakowany. Z tego powodu jest mi miło pokazać Wam mój tort architekta. Inspiracją tutaj było ciasto architekta, ale oczywiście wprowadziłam swoje zmiany i tak powstał tort architekta.




Składniki
Na biszkopt:
  • 6 jajek 
  • szklanka mąki pszennej
  • niepełna szklanka cukru
  • 2 łyżki kakao
Dodatkowo:
  • 0.5 litra śmietany 36% + 1/2 szklanki cukru pudru
  • ananas w plastrach z puszki
  • wiśnie (wydrylowane, mogą być z kompotu jak u mnie)
  • coś do nasączenia biszkoptu ( u  mnie herbata z dodatkiem czegoś "mocniejszego" typu rum, raczej nie "czysta wyborowa")
  • powidła śliwkowe
Przygotowanie:
Z podanych składników upiec dwa biszkopty: jeden jasny, drugi z dodatkiem kakao - ciemny. (Jak? - pisałam o tym tutaj).  Po wystudzeniu wycinamy w każdym za pomocą talerza, pokrywki ....krążek. Zamieniamy krążki.

 Dopiero teraz nasączamy biszkopty i smarujemy spodni blat powidłami śliwkowymi. Śmietanę ubijamy na sztywno dodając cukier puder i uważając, żeby nie ubić masła. Wykładamy część ubitej śmietany na spodni blat, przykrywamy drugim blatem i dekorujemy wierzch i boki tortu pozostałą częścią bitej śmietany. Dekorujemy całość owocami ananasa i wiśni. Gotowe. Życzę smacznego!



sobota, 24 maja 2014

Tort z truskawkami

Na fali imieninowo-urodzinowej upiekłam tort bez kremu. A że zrobiło się ciepło, nawet bardzo, więc wykorzystałam to co na czasie, czyli galaretkę i truskawki. Tort musiał być prosty, bo dla synka, dla którego nie mogę stosować niektórych składników. Trochę bałam się truskawek, ale warto było zaryzykować. Co nie oznacza, że łasuchostwo przeszło mu bezkarnie,  ale nie narzeka.



Składniki:
na biszkopt na tortownicę o średnicy 21 cm
  • 4-5 jajek
  • szklanka mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
oprócz tego
  • ok 30 dag truskawek, 
  • dżem/powidła (ja użyłam dżemu śliwkowo-jabłkowego) do przełożenia, 
  • galaretka najlepiej wiśniowa lub truskawkowa (osobiście wolę wiśniową - ma bardziej zdecydowany smak) 
  • pół szklanki słodzonej herbaty (możemy dodać odrobinę alkoholu, oczywiście nie dla dzieci ) do nasączenia biszkoptu
Sposób wykonania
Pieczemy biszkopt. Ubijamy białka jajek na sztywną pianę, dodajemy do ubijania cukier. Dodajemy dalej żółtka jajek i mąkę. Wylewamy na blachę wysmarowaną masłem i posypaną bułka tartą. Pieczemy w piekarniku w temperaturze ok 180 st C ok pół godziny. Po wystudzeniu kroimy go jedno- lub dwukrotnie, wg uznania. Nasączamy każdą część, smarujemy dżemem/powidłami i nakładamy na kolejno warstwy. Na wierzchu nakładamy truskawki (większe przekrawamy na pół, żeby utworzyły ładną, w miarę równą warstwę owocową. Przygotowujemy galaretkę wg przepisu, studzimy do takiego momentu, kiedy zaczyna dobrze tężeć i wylewamy na warstwę owocową. Wstawiamy do lodówki, aż do całkowitego stężenia. I gotowe.


Uwagi 
  1.  Wszystkie uwagi dotyczące pieczenia biszkoptu znajdziecie tutaj.
  2. Oczywiście można dodać do biszkoptu  kakao, co może być ogromnym atutem dla smakoszy czekolady/kakaowego ciasta, truskawek i galaretki.
  3. Do nasączania używam herbaty, bo moje dzieciaki jeszcze nie za duże, więc kawa odpada, a i inne nasączenia jakoś mi nie odpowiadają. 
  4. Oczywiście można użyć dowolnych owoców, choć truskawki dają tutaj dodatkowy smaczek.
  5. Ważne, żeby zalewać biszkopt tężejącą galaretką. W innym wypadku może wypłynąć lub wsiąknąć w biszkopt, albo jak mi ostatnio podpłynąć pod biszkopt (a mówią, śpiesz się powoli). Żaden przypadek pewnie by Was nie satysfakcjonował.
  6.                                                                                              
                                                                                           Smacznego!!!


czwartek, 15 maja 2014

Tort z kremem chalwowym

Poszukiwałam prostego do zrobienia kremu do tortu. Wcześniej robiłam zawsze krem budyniowy, ale jakoś nie zawsze chciał ze mną współpracować. Szukałam czegoś innego i trafiłam..., chociaż podejrzewam, że przynajmniej na razie muszę z niego zrezygnować, dla mojego atopowego synka. Przyjdzie pewnie czas na inne wynalazki. Ale na razie pochwalę się moim tortem z kremem chałwowym.




Składniki
na tortownicę o średnicy 21cm

Biszkopt:
  • 4-5 jajek w zależności od wielkości
  • szklanka mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
Krem:
  • chałwa (ja użyłam waniliowej) ok 100 g
  • masło ok 100 g
  • łyżka alkoholu (rum, brandy, ew czysta wódka)
Poza tym:
  • dżem, powidła do przełożenia (najlepiej kwaskowe, ja używam porzeczkowych, agrestowe)
  • owoce i dodatki do ozdoby
  • do nasączenia: ok. 1/2 szklanki herbaty (słodzonej ;) ) z odrobiną alkoholu
Sposób wykonania
Oddzielamy żółtka od białek i białka dokładnie ubijamy. I to jest słowo kluczowe. Biszkopt wymaga sztywnej, dobrze ubitej piany. Dodajemy pod koniec ubijania cukier. Kiedy piana jest sztywna, dodajemy żółtka, mieszamy. Na koniec wsypujemy mąkę, mieszamy. Wykładamy na blachę wysmarowaną tłuszczem i posypaną tartą bułką. Pieczemy w temperaturze ok 180 stopni C ok 45 minut. Po wystudzeniu ciasta przygotowujemy krem. Miksujemy chałwę i miękkie masło, dodając pod koniec alkohol. Przekrawamy biszkopt na pół, nasączamy obie części, smarujemy dolną dżemem i nakładamy 3/4 kremu. Przykrywamy całość pozostałą częścią i smarujemy wierzch i boki tortu pozostałą częścią kremu. Dekorujemy owocami i pozostałymi dodatkami.

Uwagi:
  1. Przypomniałam przepis na podstawowy biszkopt, a uwagi o jego pieczeniu nie straciły na swojej wartości ;)
  2. Jeśli krem wydaje się za gęsty możemy dodać odrobinę masła. Podobnie jeśli krem jest dla nas za rzadki możemy dodać zawsze trochę chałwy.
  3. Podałam, że przekrawamy tort jednokrotnie. Ale oczywiście możemy podzielić go na 3 płaskie części. Dobrze jednak wtedy zwiększyć ilość kremu. Ważne, by zachować proporcje. Myślę, że krem z ok 150 gram chałwy wystarczy na przełożenie i nawet bardziej ozdobne wykończenie tortu niż moje.
  4. Owoce do dekoracji dowolne, może jedynie warto pomyśleć o tych bardziej kwaskowych. Przecież słodyczy mamy w torcie, aż nadto.
  5. Staram się nie używać sztucznych ozdób do torów, ze sztucznymi barwnikami itp. Używam więc tych na bazie czekolady. Pierwsze po prostu kupiłam, takie foremeczki czekoladowe, ostatnio zrobiłam sama. Hmmm..., może o tym kiedyś też napiszę. Jak myślicie przyda się?
                                                                                             Smacznego!!!